blog

  • Co czytam jesienią

    9.11.2025 “Teraz chłodna jesień wkroczy do Doliny Muminków. Bo inaczej jakże mogłaby znowu przyjść wiosna?” “Dolina Muminków w listopadzie” to jedna z najbardziej melancholijnych i filozoficznych książek Tove Jansson, która opowiada o samotności, poszukiwaniu siebie i akceptacji tego, co nieuchronne. Jest wyjątkowa w serii, ponieważ po raz pierwszy Muminki są w niej fizycznie nieobecne, a…

    Czytaj dalej

  • O koszmarach i niepokojących snach

    W mojej pracy zdarza mi się usłyszeć treści różnych niepokojących snów, a ostatnio miałam okazję uporządkować wiedzę na temat koszmarów dzięki uczestnictwie w cyklu spotkań z dr Leslie Ellis, autorką książki “A Clinician’s Guide to Dream Therapy”, która ze snami w psychoterapii pracuje od 20 lat i jest na bieżąco ze wszystkim tym, co wokół…

    Czytaj dalej

  • O potencjale spontanicznej twórczości

    W dzieciństwie twórczość jest czymś organicznym. Rysujemy, śpiewamy, tańczymy, budujemy szałasy w lesie, gotujemy zupy z błota i kwiatów, konstruujemy światy z klocków. I nie robimy tego po to, żeby było to idealnie piękne, ale tak po prostu, z chęci ekspresji i stworzenia czegoś nowego. Jest to sposób na wyrażenie siebie, przeżycie emocji, zrozumienie świata.…

    Czytaj dalej

  • Movement – kultura ruchu, która wymyka się schematom, a sprzyja połączeniom

    Movement to podejście do aktywności fizycznej, które zaprasza do eksplorowania ruchu w sposób, który różni się od mainstreamowej kultury fitness i który może być wsparciem dla ciała i psychiki. Zamiast nadmiernie skupiać się na technice, czy efektach i osiągnięciach, stawia na odkrywanie zwyczajnej przyjemności z poruszania się, eksperymentowanie i nawiązywanie relacji – ze sobą, z…

    Czytaj dalej

  • Regulująca obecność: o tym, jak psy uczą nas uważności + Pies jako symbol

    Psy i uważność W ostatnim czasie, oprócz pracy terapeutycznej z ludźmi, prowadzenia warsztatów i angażowania się w oddolne inicjatywy, zdarza mi się również czasem opiekować psami moich znajomych. Obserwuję moich podopiecznych z zaciekawieniem, bo każdy pies ma swój wyjątkowy charakter i usposobienie. I nie mogę nie zauważyć, jak ich obecność wpływa na mój układ nerwowy.…

    Czytaj dalej

  • Równowaga zamiast nadmiaru i przeciążenia

    Zrównoważone życie jest warte przeżycia – czuję, że chciałabym, żeby takie motto wybrzmiewało poprzez moje treści, które wrzucam do sieci. W dzisiejszych czasach harmonizujące jakości czy spokojne podejście mogą wydawać się nudne i mało ekscytujące. Jednak ja uważam, że jest to kwestia perspektywy, a więcej, mocniej, szybciej i dalej, wcale nie musi oznaczać – lepiej.…

    Czytaj dalej