W starożytnych społecznościach starano się wyjaśniać świat poprzez tworzenie mitów, które miały tłumaczyć występowanie różnych zjawisk przyrodniczych. Jednocześnie, te opowieści były wyrazem duchowości i wierzeń religijnych oraz ustanawiały moralne i społeczne normy. Mity porządkowały chaos ludzkiej egzystencji poprzez nadawanie sensu różnym wydarzeniom, pełniły też rolę rozrywkowo-edukacyjną, pomagały w budowaniu więzi międzyludzkich i kształtowały wspólne wartości.
Jeżeli chodzi o współczesne podejście do mitów, to bardzo wiele zawdzięczamy w tym obszarze C. G. Jungowi i osobom, które z nim współpracowały, m.in. Marie Louise von Franz oraz kontynuatorom ich psychologiczno-interdyscyplinarnych badań nad mitologią.
Z perspektywy jungowskiej zarówno mity, jak i inne podobne opowieści, takie jak baśnie i legendy, są wyrazem kolektywnej nieświadomości, czyli głębokiej warstwy psychiki, wspólnej dla wszystkich ludzi, zawierającej archetypowe obrazy i wzorce, które odzwierciedlają fundamentalne aspekty ludzkiego doświadczenia.
Według Junga te archetypowe, pochodzące z nieświadomej części umysłu, struktury manifestują się również w sztuce, literaturze, w całym ludzkim dorobku kulturowym, a na poziomie jednostek, przejawiają się one w naszych osobistych snach, które śnimy w nocy oraz w naszym życiu codziennym – czyli każda osoba na swój wyjątkowy, niepowtarzalny sposób przejawia i ucieleśnia te uniwersalne struktury, aktywując je w ciągu swojego życia w różnorodnych układach i konstelacjach.
W podejściu jungowskim proces indywiduacji, czyli rozwój jednostki w celu spełniania swojego wrodzonego (i często w dużej mierze ukrytego) potencjału, bywa przedstawiany za pomocą symboli, metafor i narracji, które przypominają mityczne historie. Mitologie pochodzące z różnych kultur dostarczają map tego wewnętrznego procesu i pokazują, że człowiek musi przejść przez różne etapy i wyzwania, aby “odnaleźć siebie” i móc żyć w sposób autentyczny i zgodny z własnym potencjałem.
(Zapraszam do zapoznania się z moją ofertą terapeutyczną i rozwojową oraz umówienia się na około 20-minutową bezpłatną konsultację poprzez calendly.)
W wielu mitach bohaterowie i bohaterki muszą przebrnąć przez trudności, konfrontacje z nieznanym lub zejście do podziemi (które są symbolem zarówno tajemniczej przestrzeni należącej do zmarłych, jak i przestrzeni nieświadomości), aby móc powrócić z nową wiedzą i mocą wynikającą z tych doświadczeń. W podobny sposób, my także w ciągu swojego życia odbywamy tego typu podróże, pełne turbulencji i zmagań, które sprawiają, że wielokrotnie się zmieniamy.
Według Junga wynika to z ukierunkowania całości psychiki każdej osoby na osiągnięcie pełni i harmonii, co może wydarzać się poprzez integrowanie wielu różnych aspektów/części naszego wewnętrznego świata – zarówno tych świadomych, jak i tych nieświadomych.
Jednym z mitów, które wpisują się w ten motyw podróży w nieznane, podziemne rejony, jest mit związany z Persefoną.
“Persefona została porwana przez Hadesa, gdy wraz z towarzyszkami bawiła się na łące. Kiedy próbowała zerwać piękny kwiat narcyza, ziemia rozwarła się i pojawił się Hades na złotym rydwanie, uprowadzając ją do swego królestwa. Zrozpaczona Demeter przez dziewięć dni i nocy poszukiwała córki, aż w końcu poruszony jej cierpieniem Helios wyznał bogini prawdę. Rozzłoszczona Demeter opuściła Olimp i zabrała ziemi płodność. Zaniepokojony losem głodujących ludzi Hades zgodził się zwrócić Demeter córkę pod warunkiem, że ta podczas dalszego pobytu w podziemiach nic nie spożyje. Świadom podstępu poczęstował Persefonę przed odejściem owocem granatu. Ostatecznie Zeus zadecydował, że Persefona dziewięć miesięcy będzie spędzała z matką, oraz trzy z mężem. Gdy Persefona powracała do matki, nastawała wiosna, gdy wracała pod ziemię, rozpoczynał się okres zimy.” (źródło: Wikipedia, na podstawie Ludwiczak B., Mitologia Greków i Rzymian)
Na takim ogólnym poziomie, ten mit jest mitem agrarnym, który opowiada historię o następujących po sobie porach roku i związanym z tym niekończącym się cyklem życia, śmierci i odrodzenia.
Jednak, gdy spojrzymy na ten mit z perspektywy jednostki i jej psychiki, to może być on mapą różnego rodzaju procesów przemiany wewnętrznej, która wymaga właśnie tego symbolicznego zejścia do podziemnej krainy Hadesa, w której bohaterka z niedojrzałej dziewczyny zamienia się w królową, czyli doświadcza rytuału przejścia w dorosłość – osiąga dojrzałość psychiczną i zdobywa moc osobistą.
Porwanie przez Hadesa może być również symbolem depresji, innej choroby, czy bolesnego doświadczenia losowego. Przetrwanie go i poradzenie sobie z tym sprawia, że człowiek przechodzi transformację i zyskuje zasoby takie jak rezyliencja, czyli odporność i elastyczność psychiczna.
Mit ten opowiada także o tym, że nie mamy kontroli nad tym, jak i kiedy przyjdą do nas najtrudniejsze życiowe wyzwania i że grunt pod nogami tracimy zwykle w sposób gwałtowny i niespodziewany, podobnie jak nagle i bez ostrzeżeń porwana przez Hadesa zostaje Persefona.
Jeszcze inną perspektywą może być to, że podróż Persefony i jej pobyt w podziemnej krainie jest jak praca wewnętrzna, którą wykonuje się np. podczas procesów terapeutycznych i rozwojowych, które polegają na zagłębianiu się w swój wewnętrzny świat. W tym wypadku Hades może symbolizować wszystko to w nas samych, czego o sobie nie wiemy lub nie chcemy wiedzieć, a co potrzebuje zostać przez nas psychicznie zintegrowane. W micie pojawia się również postać Hermesa, który w roli przewodnika prowadzi Persefonę z powrotem na powierzchnię do świata żywych, co skutkuje nastaniem wiosny. Jeżeli popatrzymy na tę sytuację, jak na proces terapii, to wtedy rolę Hermesa początkowo obejmuje terapeuta, a z czasem (i jest to jednym z celów większości tego typu procesów) klient/pacjent uwewnętrznia i integruje również tę rolę, stając się swoim własnym przewodnikiem.
Zapraszam do zapoznania się z moją ofertą terapeutyczną i rozwojową oraz umówienia się na około 20-minutową bezpłatną konsultację poprzez calendly.


Leave a comment